Porady podróżnicze 3 lutego 2026 7 min czytania

Najlepsze kierunki na słońce zimą – Egipt, Dubaj czy Wyspy Kanaryjskie?

Najlepsze kierunki na słońce zimą – Egipt, Dubaj czy Wyspy Kanaryjskie?

W pigułce: Egipt, Dubaj i Wyspy Kanaryjskie to trzy najpopularniejsze zimowe ucieczki Polaków po słońce. Różnią się czasem lotu, klimatem i charakterem wyjazdu.

  • Egipt (Hurghada, Marsa Alam): lot z Polski ok. 4–4,5 h, w dzień zwykle 20–25°C, najtaniej z całej trójki.
  • Dubaj: lot z Warszawy ok. 5,5–6 h, w zimie przyjemne ok. 24–26°C, ale ceny i atrakcje z wyższej półki.
  • Wyspy Kanaryjskie (Teneryfa, Gran Canaria): lot ok. 5–6 h, w styczniu ok. 20–22°C w dzień.
  • Morze Czerwone i Atlantyk różnią się temperaturą wody — to często przesądza o wyborze.
  • Wszystkie trzy kierunki mają bezpośrednie połączenia czarterowe i rejsowe z głównych polskich lotnisk.

Kiedy w Polsce zapada szarówka i temperatura nie chce przekroczyć zera, trzy kierunki wracają co roku do gry o portfele spragnionych słońca: Egipt nad Morzem Czerwonym, Dubaj nad Zatoką Perską i Wyspy Kanaryjskie na Atlantyku. Każdy z nich gwarantuje ciepło w grudniu, styczniu i lutym, ale poza tym dzieli je niemal wszystko — od czasu spędzonego w samolocie, przez temperaturę wody, po wysokość rachunku za tydzień wakacji. Poniżej rozkładamy te różnice na czynniki, które realnie decydują o wyborze.

Ile czasu spędzisz w samolocie

Czas lotu to pierwsza rzecz, która eliminuje albo promuje dany kierunek, zwłaszcza gdy lecisz z dziećmi. Egipt wygrywa pod tym względem zdecydowanie: bezpośredni przelot z większości polskich lotnisk do Hurghady czy Marsy Alam trwa około 4–4,5 godziny. To wciąż lot, który da się przetrwać bez większego znużenia, a różnica czasu względem Polski jest niewielka, więc nie ma mowy o męczącym przestawianiu zegara biologicznego.

Wyspy Kanaryjskie i Dubaj są dalej. Lot na Teneryfę czy Gran Canarię zajmuje zwykle 5–6 godzin, choć przy sprzyjających wiatrach potrafi zejść poniżej pięciu. Podróż do Dubaju jest podobnej długości — bezpośredni lot Warszawa – Dubaj trwa około 5,5–6 godzin, a obsługują go zarówno przewoźnicy z Emiratów, jak i połączenia z polskiej stolicy. Jeśli wylatujesz z południa kraju, sprawdź też lot Kraków – Dubaj, bo siatka połączeń do Zatoki Perskiej bywa różna w zależności od sezonu.

Pogoda zimą: gdzie jest najcieplej

Wszystkie trzy kierunki łączy jedno: zimą świeci tam słońce i da się chodzić bez kurtki. Różnice tkwią w szczegółach, które dla osoby uciekającej przed mrozem mają jednak znaczenie.

  • Egipt — w Hurghadzie i Marsie Alam dni potrafią być wyraźnie ciepłe, najczęściej w okolicach 20–25°C. Wieczory bywają chłodne, a od strony pustyni potrafi wiać, więc lekka bluza po zachodzie słońca się przyda.
  • Dubaj — zima to tu najlepsza pora roku. W ciągu dnia jest przyjemnie ciepło, zwykle około 24–26°C, bez letniego upału, który latem przekracza 40 stopni. To komfort odczuwalny od razu po wyjściu z lotniska.
  • Wyspy Kanaryjskie — archipelag słynie z wiecznej wiosny. W styczniu i lutym w dzień jest około 20–22°C, nocą chłodniej. To najłagodniejszy, najbardziej „europejski” klimat z całej trójki.

Kluczowa różnica, o której łatwo zapomnieć przy rezerwacji, to temperatura wody. Morze Czerwone w Egipcie pozostaje zimą stosunkowo ciepłe i kąpiel jest realna dla większości osób. Atlantyk wokół Wysp Kanaryjskich jest chłodniejszy i bardziej rześki — popływasz, ale raczej krótko i z charakterem. W Dubaju Zatoka Perska zimą również bywa orzeźwiająca, dlatego wiele hoteli stawia na podgrzewane baseny.

Liczy się też nasłonecznienie i ryzyko opadów. Egipt i Dubaj leżą w strefie pustynnej, więc deszcz zimą jest tam rzadkością, a niebo przez większość dni pozostaje bezchmurne. Na Wyspach Kanaryjskich pogoda bywa bardziej kapryśna, zwłaszcza w północnych częściach wysp, gdzie potrafi przejść krótka mżawka. Południe Teneryfy czy Gran Canarii jest jednak suchsze i to właśnie tam koncentrują się kurorty nastawione na zimowych gości z Europy.

Egipt — słońce, rafa i niska cena

Egipt to klasyk zimowych wyjazdów Polaków i trudno się dziwić. Krótki lot, ceny zwykle najniższe z całej trójki, system all inclusive i jedna z najpiękniejszych raf koralowych świata tuż przy brzegu. Snorkeling i nurkowanie w Morzu Czerwonym to główny powód, dla którego ludzie wracają tu rok w rok — kolorowe ryby widać często już na płyciźnie, bez wypływania kutrem na pełne morze.

Poza plażowaniem Egipt oferuje coś, czego nie znajdziesz ani w Dubaju, ani na Kanarach: starożytność na wyciągnięcie ręki. Z kurortów organizowane są wycieczki do Luksoru z Doliną Królów i świątyniami, a z północnych regionów do piramid w Gizie. To kierunek dla kogoś, kto chce połączyć leżenie na plaży ze szczyptą cywilizacji sprzed kilku tysięcy lat. Pełną listę połączeń i czasów przelotu znajdziesz w zestawieniu lotów do Egiptu.

Dubaj — luksus, nowoczesność i atrakcje z innej epoki

Dubaj gra w zupełnie innej lidze i kosztuje odpowiednio więcej. To kierunek dla osób, które chcą czegoś więcej niż leżaka i bufetu — miasto-spektakl, w którym wieżowce, sztuczne wyspy i centra handlowe wielkości dzielnic są częścią rozrywki samej w sobie.

Lista atrakcji jest tu długa i bardzo konkretna:

  • Burj Khalifa — najwyższy budynek świata z tarasami widokowymi na wysokości ponad 450 metrów.
  • Dubai Mall i sąsiadująca z nim fontanna, która wieczorami daje pokazy wody i światła.
  • Safari po pustyni z jazdą po wydmach, kolacją pod gołym niebem i przejażdżką na wielbłądzie.
  • Stara dzielnica Al Fahidi i targi przypraw oraz złota, czyli Dubaj sprzed ery wieżowców.

Zima to w Dubaju szczyt sezonu właśnie dlatego, że upał odpuszcza i zwiedzanie miasta staje się przyjemnością, a nie wyzwaniem dla układu krążenia. Trzeba jednak liczyć się z tym, że ceny noclegów, jedzenia i atrakcji są wyraźnie wyższe niż w Egipcie czy na Kanarach.

Wyspy Kanaryjskie — wieczna wiosna i wulkaniczne krajobrazy

Kanary to wybór dla tych, którzy nie chcą lecieć poza Europę, a mimo to marzą o solidnej dawce słońca. Hiszpański archipelag u wybrzeży Afryki słynie z najłagodniejszego klimatu na liście — zimą nie ma tu ani egipskich chłodnych wieczorów, ani potrzeby chowania się przed upałem.

Każda wyspa ma własny charakter. Teneryfa kusi wulkanem Teide, najwyższym szczytem Hiszpanii, i zróżnicowanym terenem, gdzie z plaży można w godzinę dojechać w góry. Gran Canaria bywa nazywana miniaturą kontynentu ze względu na pustynne wydmy Maspalomas, zielone wnętrze i klify. Lanzarote i Fuerteventura to z kolei księżycowe, wulkaniczne pejzaże i jedne z najlepszych plaż w archipelagu. To kierunek dla osób, które chcą łączyć kąpiele słoneczne z aktywnym zwiedzaniem i pieszymi wędrówkami.

Który kierunek wybrać dla siebie

Decyzja sprowadza się do kilku prostych pytań. Jeśli zależy ci na najkrótszym locie, najniższej cenie i ciepłej wodzie do snorkelingu — wybierz Egipt. Jeśli szukasz wielkomiejskiego rozmachu, luksusu i atrakcji, których nie znajdziesz nigdzie indziej, a budżet nie jest barierą — postaw na Dubaj. Jeśli wolisz zostać w Europie, cenisz łagodny klimat i lubisz aktywne zwiedzanie wulkanicznych krajobrazów — Wyspy Kanaryjskie będą strzałem w dziesiątkę.

Warto też pamiętać, że czas lotu rośnie wraz z odległością od domu, więc przy wyjeździe z dziećmi krótszy przelot do Egiptu bywa argumentem ważniejszym niż sama pogoda. Zanim podejmiesz decyzję, porównaj orientacyjne czasy przelotu ze swojego lotniska — najwygodniej zrobić to, przeglądając wszystkie kierunki i sprawdzając, jak długo potrwa droga do każdego z trzech zimowych faworytów.

W tym kierunku

Może Cię zainteresować